{
"$type": "site.standard.document",
"bskyPostRef": {
"cid": "bafyreih5hski6waba5q2vkhu6xhxlsc3orm2v7ummopdizgs3yqrf6bv3m",
"uri": "at://did:plc:5hufemzmu6rjnpdklt2nh7uz/app.bsky.feed.post/3mptls3ydm6r2"
},
"coverImage": {
"$type": "blob",
"ref": {
"$link": "bafkreiegzoag6dkpatjc5vy6pkwfeqwftivkkckvgqohdfsfphsodrjv4e"
},
"mimeType": "image/jpeg",
"size": 340410
},
"description": "Więcej odpowiedzi niż nowych pytań - czyżby From naprawdę nie chciał podzielić losu Zagubionych? Recenzja czwartego sezonu.",
"path": "/from-stamtad-sezon-4-recenzja/",
"publishedAt": "2026-07-04T17:33:12.000Z",
"site": "https://popcooltura.pl",
"tags": [
"bezspoilerową rekomendację",
"TMDB",
"IMDb",
"rekomendacji"
],
"textContent": "⚠️\n\nUWAGA: Zakładam, że jeśli czytasz recenzję czwartego sezonu, to znasz już wydarzenia z poprzednich. Zdradzę też kilka drobiazgów z samej czwartej odsłony - oczywiście bez kluczowych zwrotów akcji. Jeśli nie lubisz nic wiedzieć, wróć tu po seansie. Jeśli zainteresował cię tytuł, ale nie oglądałeś jeszcze serialu From, polecam bezspoilerową rekomendację serialu przygotowaną na blogu.\n\nZostałeś ostrzeżony.\n\nTydzień temu zakończył się czwarty sezon serialu From/Stamtąd. Sezon wyjątkowy, bo chyba pierwszy raz otrzymaliśmy więcej odpowiedzi niż nowych pytań. Tego się właśnie spodziewałem - jeszcze przed premierą ogłoszono, że piąty sezon będzie ostatnim, więc jeśli twórcy From nie chcą podzielić losów Zagubionych, to naprawdę musieli zabrać się za wyjaśnianie wątków. Nie byliby jednak sobą, gdyby przy okazji nie rzucili nam kilku nowych tajemnic.\n\nFrom (Stamtąd), tw. John Griffin, ©MGM+, 2022. (TMDB)\n\n## Mężczyzna w Żółci\n\nCzwarty sezon Stamtąd kontynuuje wydarzenia rozpoczęte w finale trzeciego. Przerażający mężczyzna w żółtym garniturze wchodzi do gry i zaczyna rozstawiać pionki przed finałową konfrontacją. To recenzja czwartego sezonu, więc poza zarysem fabuły nie chcę wiele zdradzać. Mogę jednak powiedzieć, że wątek związany z tą nową postacią jest najjaśniejszym elementem sezonu.\n\nPoza tym głównym wątkiem dostaniemy kontynuację kilku innych. W dziesięciu odcinkach dowiemy się więcej o odkrytej przez Julie umiejętności podróżowania w historii, poznamy dalsze losy Fatimy i tego, co łączy ją z jej dzieckiem - zregenerowanym Smiley'em. Ważnym wątkiem będą też dalsze losy Wiktora i jego ojca Henry'ego.\n\nPojawi się też kilka nowych motywów. Dwa z nich - golem budowany przez Fatimę i gigantyczne lalki z jeziora - biorą prym w rankingu najdziwniejszych rzeczy związanych z tym serialem. Niestety mam wrażenie, że zostały umieszczone trochę na siłę i nie mają wpływu na główną oś fabularną. Oczywiście chcę się mylić, bo przed nami jeszcze jeden sezon, ale na ten moment to zmarnowany potencjał.\n\nFrom (Stamtąd), tw. John Griffin, ©MGM+, 2022. (TMDB)\n\n## Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi\n\nLubię kontynuacje serii (pewnie nie jestem w tym sam), bo zazwyczaj mam już wtedy za sobą wprowadzenie postaci - wiem, czego się po nich spodziewać, zaczynam z nimi sympatyzować i im kibicować. Nie inaczej jest w tym przypadku. Ten serial to ciągle bohater zbiorowy z kilkoma wyraźniej zarysowanymi postaciami przewodnimi. Mam wrażenie, że w tym sezonie dostajemy jeszcze więcej świetnego Harolda Perrineau jako szeryfa Boyda, a trochę mniej Elizabeth Saunders jako Donny. Obie te postacie to moje top tego serialu i nie obraziłbym się, gdyby Donny było trochę więcej.\n\nZe względu na wątek Smiley'ego i golema dostajemy tutaj więcej Fatimy. O ile Fatima to ciekawa postać, o tyle jej chłopak Ellis (syn Boyda) to chyba najgorszy element całej produkcji. Napisany bardzo płytko, wrzucany w sceny tylko po to, żeby powiedzieć, że się czegoś obawia albo że ktoś nie powinien czegoś robić.\nJeśli oglądałeś poprzedni sezon, to wiesz, jak ważną rolę mają Tabitha i Jade. Jade jak zawsze świetnie zagrany przez Davida Alpaya - to postać trochę zabawna, szalona, ale też sprawcza. Z drugiej strony jest Tabitha, do której przekonać się nie mogę: jest jakaś niezdecydowana, zamiast współpracować, woli działać na własną rękę, a do tego zawsze potrzebuje popchnięcia (czasem całkiem dosłownego). Kolejny sezon niczego tu nie zmienił.\n\nW tej sekcji chciałbym jeszcze wspomnieć o nowej postaci związanej z Mężczyzną w Żółci (celowo piszę tak enigmatycznie, żeby nie psuć ci zabawy). Jest naprawdę dobrze zagrana i odpowiednio przerażająca. Myślę, że sporo osób może poczuć dyskomfort podczas scen z jej udziałem.\n\nFrom (Stamtąd), tw. John Griffin, ©MGM+, 2022. (TMDB)\n\n## Sezon Ostatni, Część Pierwsza\n\nZ poprzednich akapitów możesz wysnuć wniosek, że czwarty sezon mi się podobał. W końcu cieszyłem się na nowy czarny (żółty) charakter, a do tego dostałem więcej moich ulubionych postaci. Jest tu jednak kilka łyżek dziegciu (chociaż pewnie tego powiedzenia nie można używać w tej formie).\n\nDuża część tego sezonu jest dość nudna - historię posuwają do przodu cztery odcinki, a pozostałe stanowią trochę zapchajdziurę. Jest to ściśle związane z nowymi wątkami, o których wspomniałem wcześniej. Może po piątym sezonie będę musiał to odszczekać, ale na ten moment uważam, że były niepotrzebne - i widać to też po ocenach poszczególnych odcinków na IMDb, załączonych poniżej.\n\nOceny serialu From na 04.07.2026 z IMDb\n\nDodatkowy zarzut, który mam do tego sezonu From, jest taki, że jest mniej straszny. W kilku odcinkach nie pojawiają się nawet nocni goście, a nowe strachy nie potrafią zastąpić tego uczucia zaszczucia, które towarzyszyło atakom Smiley'ego i jego znajomych.\n\nJest jeszcze jedna rzecz i ona jest chyba najważniejsza. Ten sezon ogląda się nie jak pełny sezon, a jak pierwszą część finału historii. Sezon serialu, który nie jest proceduralem, powinien mieć jakiś punkt kulminacyjny. Tutaj, mimo że wyglądało, że taki punkt się zbliża, ostatecznie nie nastąpił - przez co poczułem się trochę zawiedziony.\n\nFrom (Stamtąd), tw. John Griffin, ©MGM+, 2022. (TMDB)\n\n## W dobrym kierunku\n\nJeśli po finale Zagubionych masz taką traumę jak ja, to na pewno zastanawiasz się, czy From podzieli losy poprzednika. Ja jestem w tej materii optymistą. Czwarty sezon zaczął wyjaśniać (oczywiście nadal bardzo enigmatycznie) pewne wątki i myślę, że piąty doprowadzi historię do (nie ośmielę się użyć słowa \"szczęśliwego\") finału.\n\nJak już pewnie przeczytałeś w rekomendacji, cały serial oceniam bardzo pozytywnie. Nie mogę powiedzieć, że czwarty sezon był moim ulubionym, ale serial nadal trzyma wysoki poziom. Dodatkowo raduje mnie to, że zakończenie poznamy już w przyszłym roku.\n\n\n Tytuł oryginalny: From\n Tytuł polski: Stamtąd\n Sezon: 4\n Liczba odcinków sezonu: 10\n Gatunek: horror / dramat / mystery (sci-fi)\n Twórca: John Griffin\n Showrunner: Jeff Pinkner\n Producent wykonawczy / reżyser: Jack Bender\n Obsada: Harold Perrineau, Catalina Sandino Moreno, Eion Bailey, David Alpay, Elizabeth Saunders, Scott McCord, Ricky He, Chloe Van Landschoot\n Produkcja: USA\n Premiera sezonu: 19 kwietnia 2026\n Platforma (USA): MGM+\n Platforma (Polska): HBO Max\n",
"title": "From/Stamtąd: Sezon 4 - recenzja. Pierwsza połowa finału",
"updatedAt": "2026-07-04T17:33:12.413Z"
}